Jak wyjść z Błędnego Koła?

Jak wyjść z Błędnego Koła?

Pracujesz nad sobą bardzo dużo, hasło “rozwój osobisty” nie jest ci obce.
Każdą sytuację witasz z uśmiechem. Nawet tę, pozornie trudną i nieprzyjemną.
Wiesz, że wszystko dzieje się po coś, jest jakiś wyższy porządek, którego teraz, chwilowo, nie dostrzegasz.
Wiesz, że co cię nie zabije, to cię wzmocni. Jesteś spokojny, nadzwyczaj spokojny.
Nic nie jest w stanie wyprowadzić cię z równowagi. Przecież tyle nad sobą pracowałeś.
Inni się stresują, denerwują, ty nigdy. Stoicki spokój. Zen.

Jestem oazą spokoju – powtarzasz sobie w duchu. Nic nie może mnie dotknąć. Jestem przecież silny. Przepracowałem wszystkie swoje słabości. Nie mają już nade mną władzy.

I nagle ZONK! Trafia się sytuacja. Wszystko wraca. Twój spokój pryska jak bańka mydlana, twoja siła rozsypuje się jak domek z kart.

Jeszcze próbujesz.

Jestem oazą spokoju – mówisz.
Mega wyciszonym kwiatem lotosu na mega spokojnej tafli  jeziora.
Jestem wręcz jak wagon pełen medytujących tybetańskich mnichów.
Wrrr…..

Ta… Tak to właśnie wygląda. Sam siebie chcesz o tym spokoju przekonać, widzisz?

Dlaczego, dlaczego tak łatwo to wszystko znika? A tak ciężko budowane?

Jak wyjść z Błędnego Koła?

Cóż, ciężko postawić dom bez fundamentów. Do tego na grząskim gruncie.

Bo tu nie chodzi o to, żeby być na siłę silnym i nie okazywać słabości.
Nie chodzi o to, żeby być na siłę spokojnym i nie okazywać złości.

Takie coś nazywa się tłumieniem.
A tłumienie ma to do siebie, że może eksplodować w każdej chwili.
Czym dłużej tłumione tym bardziej nabuzowane.
Wystarczy drobny zapalnik, byle gówno i BUM!

Tu chodzi o to, żeby pozwolić sobie być i silnym i słabym. I umieć czerpać ze swej słabości.
Tu chodzi o to, żeby pozwolić sobie być spokojnym i rozzłoszczonym. I umieć czerpać ze swojej złości.

Jak to zrobić?

Przypomnieć sobie jak to jest czuć swoje uczucia.
Przypomnieć sobie jak to jest czuć swoje ciało.

Co robi rozzłoszczone dziecko? Wrzeszczy i tupie. Wali pięściami.

Takie właśnie uczucia musisz sobie przypomnieć.
I takie reakcje ciała. Z takimi uczuciami i odruchami się zaprzyjaźnić.

Nie bój się, nie chodzi też o to, żebyś w każdej sprzeczce z partnerem czy zatargu z szefem zachowywał się jak to dziecko, wrzeszcząc i tupiąc. Nie, nie. Prędzej czy później zamknęliby cię w wariatkowie. Albo przynajmniej uznali za niezrównoważonego. Nie rób tego lepiej 🙂

O co więc chodzi?

Jak wyjść z Błędnego Koła?

Chodzi o poczucie pełni tej złości w sobie, nie o eksponowanie jej na zewnątrz.
Chociaż w czasie sesji oddechowej, kiedy jesteśmy tylko we dwoje – Ty i ja – możesz wrzeszczeć, możesz tupać i możesz walić pięściami. Jeśli tylko poczujesz, że chcesz – nie żałuj sobie.
Przy mnie możesz to zrobić. Daję ci ku temu bezpieczną przestrzeń.

Chodzi o to, żebyś poczuł skąd bierze się ta złość. I zrozumiał dlaczego wciąż spotykają cię te cholerne sytuacje, przy których wszystko wraca.
Przy których tracisz rezon, choć tak ciężko pracowałeś…

Widzisz, te sytuacje są po to, żebyś poczuł…
To, czego, być może, nie poczułeś do końca dawno temu.

Złości na mamę, bo zawsze cię krytykowała.
Złości na tatę, bo nigdy nie było go w domu.
Na brata, bo zawsze był lepszy.

Nie wolno było przecież złościć się na mamę. Mamę trzeba zawsze kochać. Podobnie tatę i brata…
Prawda?

Dopóki nie przytulisz tej złości, dopóty zdarzać się będą te cholerne sytuacje.
Takie podobne do siebie, takie nielubiane.

Czy pozwolisz sobie na poczucie złości? ***
Bez oceniania, bez tłumienia? I bez fałszywej powściągliwości?

Zapraszam na sesje oddechowe oraz ustawienia systemowe.

Nazywam się Katarzyna Stańczak. Jestem coachem oddechem i certyfikowaną terapeutką połączonych metod:
– Systemowej pracy z rodziną wg Berta Hellingera
– Szkoły Miłości w Rodzinie wg etyki Prekop

Chcę, abyś jak najszybciej uzyskał dostęp do własnej MOCY i stał się samodzielny.


Coaching oddechem

Ustawienia systemowe

Warsztaty

Kontakt

*** Złość została tu przeze mnie przywołana przykładowo.
To może być jakiekolwiek uczucie, nie przyjęte, nie przeżyte do końca, bo osądzone, jako negatywne.
Najczęściej te pierwotne uczucia biorą swój początek w dzieciństwie, ale nie jest to regułą.

W sesjach oddechowych nie chodzi o retrospekcję i przypominanie sobie ze szczegółami okoliczności z dzieciństwa. Jedynie o poczucie związanych z tymi okolicznościami uczuć.
Obrazy mogą się pojawić, ale wcale nie muszą.
Ich brak nie powoduje spadku “skuteczności”.

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Jak wyjść z Błędnego Koła?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Martina
Gość

Bardzo dobry i przydatny wpis! Dziekuje!

Młodzi na Dorobku
Gość

w pracy mam wrzeszczeć i tupać? serio?

Sławka
Gość

“Wiesz, że co cię nie zabije, to cię wzmocni” Szczerze mówiąc, to nie lubię tego powiedzenia. Albo ujmę to inaczej – jest wiele rzeczy, które mnie nie zabiło choć wydawały się nie do przejścia, ale przeczołgały mnie tak, że nigdy potem nie było już jak wcześniej, a ja stałam się innym człowiekiem. Nie ma pewności czy mocniejszym. Innym tak.

LIFESTYLERKA - Zdrowa & Aktywna Kobieta Sukcesu
Gość

No właśnie, czasem człowiek tak bardzo sie stara, żeby wszystko było dobrze i poświęca temu tyle uwagi i sił, że niestety nie starcza jej już kiedy niespodziewanie wszystko się posypie.