Zdrada

Pytanie:

Kilka dni temu usłyszałam rozmowę telefoniczną mojego męża i mojej koleżanki.
Była to jednoznaczna propozycja spotkania. Myślę, że oboje mnie zdradzili.
Zaprzeczają, ale nie mogę w to uwierzyć.
To co usłyszałam brzmiało jednoznacznie i moja intuicja nie pozwala mi wierzyć
w ich zapewnienia o tym, że do niczego między nimi nie doszło. To było jakiś miesiąc temu.
Chciałabym wiedzieć, co zrobić z tym fantem?
Od dłuższego czasu w naszym małżeństwie się nie układa, chciałam nawet odejść z kimś innym,
ale postanowiłam zostać, bo rodzina jest dla mnie najważniejsza.
Teraz myślę, że popełniłam błąd. Czy mam rację?

Odpowiedź:

(…)
Porozmawiaj z mężem spokojnie i szczerze… Może za jakiś czas jak miną emocje…
Wasze drogi bardzo mocno się rozeszły…
Macie całkowicie różne oczekiwania, inny apetyt na życie, stanowicie dwa totalnie różne światy…
Powinnaś myśleć więcej o sobie, pozwolić sobie na trochę luzu i szaleństwa,
iść za głosem serca i intuicji…
Działanie w imię wyższego dobra (w tym wypadku – jak piszesz – rodziny)
ma rację bytu tylko wtedy, jeśli nie stoi w sprzeczności z samą sobą…
Rozumiesz mnie?
Więcej nic nie mogę Ci napisać, gdyż to Twoje życie i Twoje wybory…
Nikt Ci nie powie – zostań, ani odejdź, musisz zdecydować sama…
Pozdrawiam i ufam, że będzie dobrze, jakkolwiek byś zdecydowała…

Feedback:

Bardzo dziękuję. Jeszcze nie wiem, co zrobię, ale wiem, że bardzo dobrze odczytałaś wszystko.
Tak właśnie wygląda związek mój i mojego męża.
Dobrze, że mi o tym wszystkim napisałaś. Wiem już, że moja intuicja nie zawodzi mnie, tak jak podejrzewałam.
Jestem Ci bardzo wdzięczna. Jeszcze raz dziękuję.